Przy ekspertyzach kuchni gastronomicznych regularnie widzimy ten sam obraz: kanały wentylacyjne, które po kilku miesiącach pracy są dosłownie oklejone warstwą tłuszczu. Taki kanał to kłopot podwójny. Trzeba go czyścić, a zanim ktoś to zrobi, jest gotowym paliwem, które czeka na iskrę z kuchni.
Ile tłuszczu trafi do kanału, zależy przede wszystkim od filtra w okapie. Wyjaśniamy, czym różnią się dwa najpopularniejsze typy filtrów i co wyszło w badaniach naszych filtrów.
Jak działa filtr labiryntowy
Filtr labiryntowy (przegrodowy) to rząd wygiętych blach. Powietrze kilka razy zmienia kierunek, a cięższe krople tłuszczu nie nadążają za nim i osiadają na przegrodach. To prosta i tania konstrukcja, która dobrze radzi sobie z dużymi kroplami. Z drobnymi cząstkami jest gorzej: płyną razem z powietrzem do kanału.
Jak działa filtr multicyklonowy
W filtrze multicyklonowym powietrze nie tylko skręca, ale wpada w serię wirów. Cząstki tłuszczu w wirującym strumieniu mają zbyt dużą bezwładność, żeby podążać za nim po krzywej. Siła odśrodkowa wyrzuca je na ścianki kanałów filtra, gdzie się zatrzymują.
Filtry w okapach NOVA CVS są zamontowane pod kątem. Zatrzymany tłuszcz nie zbiera się w filtrze, tylko spływa grawitacyjnie do rynny i zbiornika. Ma to znaczenie dla bezpieczeństwa: w filtrze nie gromadzi się tłuszcz, który mógłby się zapalić.
To, że w filtrze naprawdę powstaje wir, sprawdziliśmy też symulacją przepływu (CFD). Wykonała ją firma MESco w programie Ansys Fluent, na siatce obliczeniowej z ok. 60 mln elementów. Wyliczone skuteczności zgadzały się z wcześniejszymi pomiarami laboratoryjnymi.

Jak bada się skuteczność filtra
Napis „skuteczność 95%” bez dopisku nic nie mówi. Skuteczność zależy od wielkości cząstek i od ilości przepływającego powietrza. Dlatego rzetelne badanie podaje ją jako krzywą dla różnych średnic cząstek.
Tak bada się filtry według niemieckiej normy VDI 2052. Do filtra podaje się aerozol oleju, a przed i za nim liczy się cząstki według wielkości. Wynik podsumowuje wartość d50: średnica cząstki, którą filtr zatrzymuje w połowie. Im mniejsze d50, tym drobniejszy tłuszcz filtr wyłapuje.
Co wyszło w badaniach naszych filtrów
Nasze filtry zbadało laboratorium DMT (grupa TÜV NORD) w Essen, według VDI 2052-1, w dwóch wersjach: sam filtr multicyklonowy oraz filtr z drugim stopniem, czyli filtrem siatkowym. Najważniejsze wnioski:
Filtr zatrzymuje drobny tłuszcz. Przy nominalnym przepływie cząstki od ok. 5–6 µm zatrzymywane były w całości. Z drugim stopniem filtracji połowa cząstek zatrzymywana była już przy średnicy poniżej 2 µm.
Opór prawie nie rośnie. Po dwóch godzinach ciągłego podawania aerozolu tłuszczu opór filtra wzrósł zaledwie o kilka paskali. Filtr się nie zapycha, więc okap wyciąga tyle samo powietrza zaraz po myciu i tuż przed następnym.
Filtr cyklonowy lubi przepływ. Przy przepływie mniejszym od nominalnego skuteczność była wyraźnie niższa. Wir potrzebuje prędkości, więc przewymiarowanie okapu „na zapas” pogarsza filtrację. To kolejny powód, żeby ilość powietrza liczyć, a nie zgadywać (więcej w artykule o doborze okapu).
Bezpieczeństwo pożarowe
Europejska norma EN 16282-6 sprawdza m.in., czy filtr zatrzymuje płomień. Filtr przez minutę jest wystawiony na ogień, a po drugiej stronie nie może pojawić się płomień. Nasz zestaw (filtr multicyklonowy + filtr siatkowy) przeszedł ten test w laboratorium TÜV NORD w Essen w lutym 2026 i otrzymał klasę EN 16282-6-F-1, bez uszkodzeń filtra.
Filtry są w całości ze stali nierdzewnej 1.4301 (AISI 304) o grubości 1 mm i można je myć w każdej zmywarce gastronomicznej.
Czyste kanały to też czysta centrala
Tłuszcz, który przejdzie przez filtr, nie kończy drogi w kanale. Trafia dalej, do centrali wentylacyjnej, i osiada na wymienniku odzysku ciepła. Wymiana zatłuszczonego wymiennika jest bardzo kosztowna, a jego czyszczenie wymaga zatrzymania wentylacji. Dobra filtracja w okapie chroni więc całą instalację, a nie tylko kanał nad kuchnią.
Czego żaden filtr tłuszczu nie zrobi
Nawet nasz filtr z drugim stopniem filtracji zatrzymywał w badaniach tylko kilkanaście procent cząstek mniejszych niż ok. 1 µm. Żaden filtr mechaniczny nie usuwa też zapachów. Tam, gdzie to ważne (kuchnia w budynku mieszkalnym, wyrzut blisko okien, odzysk ciepła), stosuje się drugi stopień: komorę UV-C.
Promieniowanie UV-C rozbija cząsteczki tłuszczu, a z tlenu w powietrzu powstaje ozon, który utlenia związki organiczne i zapachowe. Produktem końcowym są głównie woda i dwutlenek węgla. Stosujemy komory UV-C węgierskiego producenta R-FILTER, którego jesteśmy wyłącznym dystrybutorem. Mają certyfikat zgodności z normą EN 16282-8 wydany przez DMT. Obejmuje on także wymagania bezpieczeństwa: stężenie ozonu na wylocie, osłonę przed promieniowaniem i wyłączanie lamp przy otwarciu drzwi serwisowych.
Dzięki modułowej budowie komorę UV-C można dołożyć później, do już działającej instalacji, bez wymiany okapu.
W skrócie
O filtrze nie świadczy jedna liczba w procentach, tylko krzywa skuteczności z badań według VDI 2052 i klasa ogniowa według EN 16282-6. Filtr multicyklonowy zatrzymuje drobny tłuszcz, nie zapycha się i odprowadza tłuszcz do zbiornika. Przed zakupem okapu warto zapytać producenta o raporty z badań, nie tylko o kartę katalogową.
Raporty z badań naszych filtrów udostępniamy klientom na etapie oferty: napisz do nas.



